Patron serwisu - WP.pl
whole bg

Informator dla biznesu SPRAWDZAM!

SPRAWDZAM

Sprawdzaj z kim robisz interesy!

Wypełnij formularz i zyskaj dostęp do bezpłatnego raportu BIG o jednej dowolnie wybranej firmie.

SPRAWDŹ

Koniec z Internetem za darmo. Rachunki niepłacone w terminie będą wyższe

W Polsce są tysiące osób, które zawierają umowę na dostęp do Internetu, ale od początku nie zamierzają płacić za te usługi. Inni ignorują terminy płatności i płacą, kiedy im się podoba. To już prawdziwa plaga w firmach, które sprzedają usługi abonamentowe.

@Alfanet to lokalna firma, która prężnie się rozwija, działa od 2004 roku głównie na terenie Częstochowy i okolic. Zajmuje się dostarczaniem łącz światłowodowych i Internetu. Sprzedaż swoich usług rozlicza w ramach abonamentu. Co miesiąc przybywa jej 150-200 nowych klientów. Szybki rozwój obok sukcesów przyniósł również problem - są nim klienci, którzy nie płacą za zamówione usługi.

Można powiedzieć, że 49 zł niezapłaconego abonamentu to jeszcze żaden dramat. Ale jeśli w terminie nie płacą setki osób, to już zaczyna być spory kłopot.

Rejestr Dłużników na tablecie

@Alfanet znalazł sposób, jak sobie radzić z trudnymi klientami. Jeszcze kilka lat temu spółka miała ok. 10 tys. klientów. I każdego miesiąca rozwiązywała umowy z 20-25 klientami, którzy nie płacili jej co najmniej od 3 miesięcy.

Dziś @Alfanet ma 15 tys. klientów, ale liczba dłużników jest taka sama, jak kilka lat wcześniej. Jak to możliwe? Spółka nawiązała współpracę z Biurem Informacji Gospodarczej InfoMonitor.

- Korzystając z możliwości weryfikacji klientów przez system BIG InfoMonitor możemy przynajmniej do pewnego stopnia unikać osób, które nie płacą – wyjaśnia Mariusz Jafra, Kierownik Działu Informatycznego w @Alfanet. Po prostu zanim podpiszą umowę na dostarczanie Internetu, sprawdzają klienta w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor.

Firma może sprawdzać swoich potencjalnych klientów online, na bieżąco – również w terenie – ponieważ wyposażyła handlowców w tablety z dostępem do rejestru dłużników.

Jeśli klient jest zadłużony i widnieje w rejestrze, pracownik od razu to widzi i może zastosować wobec niego ostrożniejszą strategię. Dzwoni do centrali spółki i konsultuje się, co może zaproponować takiej osobie. Bo obecność w rejestrze nie wyklucza zawarcia umowy.

- Jeśli kwoty zadłużenia są niewielkie i pochodzą sprzed lat, bo ktoś w młodości nie zapłacił np. opłaty karnej za jazdę bez biletu, zwykle zgadzamy się na podłączenie go do sieci, jednak na nieco innych warunkach. Jeśli jednak zadłużenie wynika z bieżących umów, np. w firmach telekomunikacyjnych, wtedy możemy tylko zaproponować albo opłatę za usługi z góry za cały okres obowiązywania umowy, albo rezygnujemy ze współpracy – dodaje przedstawiciel @Alfanet.

Źródło: Materiały prasowe

Prewencja to nie wszystko. Trzeba działać

@Alfanet korzysta nie tylko z tego, że inni wierzyciele wpisując dłużników do rejestru ostrzegają rynek przed niesolidnymi klientami. Firma sama też wpisuje dłużników do rejestru BIG InfoMonitor. Kiedy faktura się przeterminuje, a przelewu nie ma, należy działać jak najszybciej. Im wcześniej zaczniemy domagać się zapłaty od dłużnika, tym większa szansa, że odzyskamy pieniądze.

Wpisu do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor można dokonać już po 30 dniach po terminie płatności. Wcześniej trzeba jednak wysłać dłużnikowi stosowne wezwanie do zapłaty.

Można to zrobić samemu, korzystając z wzoru oferowanego przez BIG InfoMonitor. Jego zaletą jest to, że na takim wezwaniu pojawia się logo BIG InfoMonitor – dłużnik od razu ma świadomość, że odzyskaniem długu zajmują się profesjonaliści, co dodatkowo motywuje go do spłaty zadłużenia.

Poza tym, na firmowanych przez BIG InfoMonitor wezwaniach do zapłaty dłużnik od razu znajdzie informację, co stanie się, jeśli nie zapłaci, jakie będą konsekwencje wpisania go do Rejestru Dłużników.
Na dodatek takie wezwanie może zostać wysłane bezpośrednio przez BIG InfoMonitor. Skuteczność wezwań jest wysoka.

Najlepszym dowodem jest to, że odkąd @Alfanet zaczął z nich korzystać, liczba dłużników przestała rosnąć.

- Jeśli klient ma niezapłaconą tylko jedną fakturę, np. na 49 zł, to najczęściej natychmiast po otrzymaniu wezwania reguluje tę należność. W takich przypadkach na 30 wysłanych wezwań do zapłaty 20 daje od razu pożądany efekt – mówi Mariusz Jafra z @Alfanet.
I dodaje, że skuteczność zwykle zależy właśnie od kwoty zadłużenia – im mniejsza zaległość, tym łatwiej ją odzyskać, i od czasu reakcji – im szybcie pójdzie wezwanie do zapłaty, tym większa szansa na odzyskanie pieniędzy. W skali firmy, która ma tysiące klientów, każdy niezapłacony rachunek na kilkadziesiąt złotych ma znaczenie, ponieważ razem wzięte stanowią sporą kwotę. Gdybyśmy biernie czekali, firma „podarowałaby” te pieniądze dłużnikom. Menedżerowie @Alfanet wolą jednak wydać te środki na rozwój przedsiębiorstwa np. na szkolenia pracowników.

- W przypadku większych kwot, np. 3-4 tys. zł, klienci po otrzymaniu wezwania nie spłacają całego długu, bo jednorazowo nie są w stanie tego zrobić, ale wtedy kontaktują się z nami, żeby rozłożyć go na raty – wyjaśnia Mariusz Jafra.

Jak to możliwe, że zobowiązanie za Internet może urosnąć do kilku tysięcy złotych? Wielu klientów, od początku nie zamierza płacić za usługi. Takich przypadków w @Alfanet jest jednak coraz mniej. Ktoś, kto z premedytacją uchyla się od płacenia, jest prawdopodobnie notorycznym dłużnikiem, który już od dawna widnieje w Rejestrze BIG InfoMonitor. A z takimi osobami nikt umów abonamentowych podpisywać nie zamierza.

Sprawdź wybraną firmę w BIG bezpłatnie >>

Poleć ten artykuł znajomym:
Udostępnij Tweetnij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.