patron serwisu: money.pl

Poradnik dla biznesu

W największych miastach Polski na każdym skrawku wolnego terenu powstają nowe inwestycje. W rozkwicie są również inwestycje samorządowe i drogowe. Tymczasem sytuacja finansowa firm budowlanych wciąż jest niestabilna.

Przeterminowane zaległości firm budowlanych wynosiły na koniec I kwartału br. 4,9 mld zł i w ciągu trzech miesięcy zwiększyły się o 152 mln zł – wynika z danych Biura Informacji Gospodarczej BIG InfoMonitor oraz BIK. To wzrost o ponad 3 proc.

– Problemy budownictwa są mocno zauważalne w całej gospodarce, bo po handlu to właśnie w tym sektorze działa najwięcej firm – mówi Sławomir Grzelczak, prezes Biura Informacji Gospodarczej BIG InfoMonitor.

Jak wynika z rejestru dłużników BIG InfoMonitor, długi firm budowlanych rosną kwartalnie średnio o ok. 150 mln zł w ciągu ostatnich dwóch lat. Pod koniec 2016 roku zadłużenie budowlanki wynosiło 3,8 mld zł – dziś to już wspomniane 4,9 mld zł.

Dlaczego jest tak źle, skoro na rynku budowlanym dzieje się tak dużo? Mieszkania sprzedają się na pniu, samorządy i organy centralne ogłaszają kolejne projekty infrastrukturalne. Eldorado – można pomyśleć o obecnej sytuacji firm z branży budowlanej. Czy rzeczywiście?

Branża rośnie i ma problemy

Jak wynika ze sprawozdań finansowych i komunikatów spółek z branży budowlanej – spora grupa przedsiębiorstw generuje straty. Część w zasadzie balansuje na krawędzi rentowności i tnie prognozy zysków. Inne borykają się ze spadkiem wskaźników płynności finansowej i odczuwają negatywne konsekwencje zatorów płatniczych. Jeszcze inni po prostu mają gigantyczne długi.

Jak wynika z danych Biura Informacji Gospodarczej BIG InfoMonitor, najwyższe przeterminowane zadłużenie firmy budowlanej na polskim rynku sięga 142,5 mln zł. I dotyczy przedsiębiorstwa z województwa wielkopolskiego zajmującego się wznoszeniem obiektów inżynierii
lądowej i wodnej.

Drugie i trzecie miejsce na liście największych dłużników należy do firm zajmujących się budową budynków. Pierwsza z nich z siedzibą w województwie łódzkim ma przeterminowane zadłużenie w wysokości 120,9 mln zł. Druga – z Dolnego Śląska – jest winna wierzycielom 114,4 mln zł.

Problem z terminowym regulowaniem zobowiązań dotyka w sumie 44 tys. przedsiębiorstw budowlanych, czyli 6,1 proc. (z puli wszystkich firm znajdujących się w KRS oraz CEIDG włączając w to firmy działające, zawieszone oraz zamknięte .

Niesolidnych dłużników jest o prawie 13 tys. więcej niż w połowie 2017 roku – wynika z danych Rejestru Dłużników Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej.

Co istotne, dane te nie do końca oddają skalę problemów.

Na rynku budowlanym tylko w drugiej połowie ubiegłego roku pojawiło się 32 tys. nowych małych firm. Z jednej strony jest to efekt boomu w sprzedaży mieszkań, który generuje popyt na usługi remontowo-wykończeniowe i sprawia, że pojawiają się nowe firmy świadczące tego typu usługi, ale również przechodzenia części pracowników na samozatrudnienie. Tymczasem odsetek firm z problemami finansowymi liczony jest wobec ogółu przedsiębiorstw budowlanych i w rezultacie na koniec 2018 r. pozostał na niezmienionym poziomie 5,9 proc. w
porównaniu z I połową 2018 r. Ale już w I kwartale 2019 r. wzrósł do 6,1 proc.

Także zadłużenie firm z branży budowlanej, przeterminowane powyżej 30 dni, w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy wzrosło stosunkowo nieznacznie, bo o 177 mln zł.

W tej kwocie są niespłacone w terminie raty kredytów, faktury wystawione z tytułu wyświadczonych usług, płatności za zakupiony towar, zobowiązania telekomunikacyjnych oraz płatności wynikające z najmu i dzierżawy czy leasingu. Wszystkie oczywiście – niespłacone.

Słabsza kondycja sektora budownictwa i wzrost ryzyka branży już dawno została zauważona przez instytucje finansowe.

Banki i firmy ubezpieczeniowe uważniej monitorują kondycję finansową poszczególnych przedsiębiorstw z uwzględnieniem specyfiki rynku budowlanego i odmiennej sytuacji każdej ze spółek.

W efekcie gorzej radzą sobie małe i średnie przedsiębiorstwa z dominującym udziałem polskiego kapitału. Nawet takie, które osiągają dobre wyniki. Powód? Nie mogą korzystać z poręczeń i wsparcia finansowego zagranicznych właścicieli i instytucji kredytowo-ubezpieczeniowych. Konkurencja, czyli spółki-córki i krajowe oddziały międzynarodowych koncernów budowlanych mają w tym zakresie znacznie łatwiej.

Kto ma największe problemy?

Jak wynika z raportu "Sytuacja finansowa przedsiębiorstw budowlanych" przygotowanego przez Biuro Informacji Gospodarczej BIG InfoMonitor oraz Polski Związek Pracodawców Budownictwa, najsłabsze wyniki odnotowują generalni wykonawcy, którzy prowadzą mało zdywersyfikowaną działalność skoncentrowaną na budowie obiektów infrastruktury liniowej, czyli dróg i kolei.

Dla nich największym problemem jest gigantyczny wzrost cen surowców i materiałów.

Kłopoty tych spółek zostały spotęgowane przez brak efektywnych klauzul waloryzacyjnych umożliwiających dostosowanie ich wynagrodzenia do szybko rosnących cen na rynku budowlanym. Do tego dochodzi ciągły problem z brakiem pracowników – cała branża potrzebuje blisko 150 tys. osób. Bez nich nie można szybko zakończyć nierentownych realizacji i przenieść się na nowe inwestycje.

Zdecydowanie lepiej radzą sobie spółki ze zdywersyfikowanym portfelem inwestycji z kilku segmentów rynku. Z powodu znacznie krótszego cyklu inwestycyjnego w budownictwie kubaturowym zajmującym się wznoszeniem obiektów przemysłowych, mieszkań i nieruchomości komercyjnych, tj. biur, magazynów, centrów handlowych, hoteli, wielu generalnych wykonawców jest w stanie realizować w tym obszarze rentowne kontrakty, ale odnotowują oni niższe zyski niż w latach ubiegłych.
Duża część takich spółek dysponuje silnym zapleczem finansowym ze strony swoich dominujących akcjonariuszy, którymi z reguły są przedsiębiorstwa budowlane o ugruntowanej renomie międzynarodowej.

Jak wskazują twórcy raportu, sytuacja firm podwykonawczych jest bardzo zróżnicowana.

Część podmiotów wykonujących specjalistyczne prace realizuje ponadprzeciętne zyski.

Wiele średnich i dużych spółek podwykonawczych boryka się jednak z problemami finansowymi, ponieważ mała elastyczność nie pozwala im na szybką zmianę placu nierentownej budowy i rozpoczęcie realizacji nowego, rentownego kontraktu.

Największy odsetek niesolidnych płatników znajduje się wśród firm zajmujących się robotami inżynieryjnymi. Są to firmy budujące autostrady, drogi, ulice, torowiska, mosty, wiadukty, rurociągi, czyli infrastrukturę, która najczęściej realizowana jest w ramach kontraktów publicznych. Udział przedsiębiorstw z kłopotami jest tu najwyższy i wynosi 8,5 proc.

Najlepszą płynność prezentują natomiast firmy budowlane zajmujące się wznoszeniem budynków.

Najkorzystniej sytuacja przedstawia się w grupie przedsiębiorstw budownictwa specjalistycznego. Firmy z tego sektora zajmują się rozbiórką i przygotowaniem terenu pod budowę, wykonawstwem instalacji elektrycznych, wodno-kanalizacyjnych, kładzeniem dachów, wykończeniówką, itp. Jednocześnie stanowią one aż dwie trzecie firm budowlanych.

W tej grupie jest jednocześnie najniższy udział firm z zaległościami: odsetek niepłacących w terminie spadł tu z 5,2 do 5,1 proc.

Po pierwsze: sprawdzaj

Kondycja branży budowlanej ma kluczowe znaczenie dla ok. 1,2 mln zatrudnionych oraz dla całej gospodarki. Po uwzględnieniu bezpośrednich powiązań z branżami pokrewnymi (m.in. z przemysłem metalowym i chemicznym, sektorem finansowym, transportem, handlem i usługami) firmy budowlane generują około 13-14 proc. PKB.

Budownictwo i branża budowlana to łańcuch połączonych ze sobą ogniw. Składają się na niego firmy wykonawcze, podwykonawcy, producenci materiałów, dostawcy, hurtownicy. Na dodatek cały sektor jest wyjątkowo wrażliwy na wahania koniunktury i zmiany zachodzące w otoczeniu polityczno-prawnym.

I właśnie dlatego jedną z kluczowych przyczyn finansowych kłopotów firm budowlanych są zatory płatnicze. Problemy finansowe jednej firmy, jak efekt domina, szybko rozprzestrzeniają się na kolejne przedsiębiorstwa. Wykonawca nie płaci? Podwykonawca nie ma czym spłacić zakupionych materiałów lub zaciągniętych zobowiązań. Traci też dostawca surowców i hurtownia, które nie mają za co ściągać następnych partii materiałów i… problem przechodzi na kolejną firmę, innego wykonawcę.

W cyklicznie przeprowadzanych na zlecenie BIG InfoMonitor badaniach co najmniej jedna trzecia przedsiębiorców wskazuje, że nie są w stanie zapłacić swoim dostawcom, bo sami nie otrzymali płatności.

Problem opóźnionych płatności od partnerów biznesowych to niestety wciąż standard, z którym regularnie zmaga się w Polsce połowa firm. Nic dziwnego, że zatory płatnicze stanowią barierę w rozwoju wielu firm.

Jak sugeruje Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor, aby uniknąć zagrożenia związanego z powstawaniem zatorów płatniczych, należy nieustannie kontrolować sytuację finansową i płatniczą wszystkich kontrahentów – nie tylko sprawdzać tych nowych, lecz również monitorować tych, których znamy od lat.

I wiele przedsiębiorstw już to robi. W zeszłym roku z bazy BIG InfoMonitor pobranych zostało ponad 2,6 mln raportów na temat przedsiębiorstw.

Jak tłumaczy Grzelczak, z dokumentu można się dowiedzieć, czy kontrahent został wpisany do Biura Informacji Gospodarczej jako dłużnik, czy też może na jego koncie widnieją terminowo opłacane zobowiązania. Bo w BIG znajdują się również informacje pozytywne – o zobowiązaniach spłaconych w terminie do 30 dni od terminu płatności.

Co najważniejsze, firmy nie tylko mogą sprawdzać nowego kontrahenta w momencie podpisywania pierwszej umowy, ale mogą również monitorować go na bieżąco w trakcie współpracy.

Komunikat o pojawiającym się w BIG zadłużeniu danej firmy otrzymamy e-mailem, w chwilę po tym, gdy taka informacja się pojawi. To pozwala błyskawicznie dowiedzieć się, co wydarzyło się u kontrahenta i czy potrzeba kolejnych zabezpieczeń przy nowych umowach lub czy trzeba szukać nowego kontrahenta. Wszystkie informacje dotyczące tego, jak zamówić powyższe raporty można znaleźć na stronie dedykowanej temu rozwiązaniu.

Poleć ten artykuł znajomym:
Udostępnij Tweetnij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.