Patron serwisu - WP.pl
whole bg

Informator dla biznesu SPRAWDZAM!

SPRAWDZAM

Sprawdzaj z kim robisz interesy!

Wypełnij formularz i zyskaj dostęp do bezpłatnego raportu BIG o jednej dowolnie wybranej firmie.

SPRAWDŹ

Polacy niechętnie płacą czynsz za mieszkanie. Zarządcy nieruchomości mówią ”dość”

Do tych, którzy nie płacą za mieszkanie, albo robią to po terminie, coraz częściej wysyłane są pisma sygnowane znakiem Rejestru Dłużników Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A.

928 tys. zł - to dług 37-letniej kobiety z Podlasia. Nie płaciła za mieszkanie przez wiele lat, a ustawowe odsetki karne spowodowały, że dług wzrósł wielokrotnie. 60-latka z Legnicy zalega na kwotę 544 tys. zł. Z kolei 51-letni mężczyzna z Bydgoszczy musi oddać 413 tys. zł. To również długi za mieszkanie. Jedne z najwyższych w Polsce, bo wspomniane osoby to krajowi rekordziści niepłacenia czynszu wpisani do rejestru dłużników prowadzonego przez BIG InfoMonitor. Właśnie tam coraz częściej lądują dane tych, którzy spóźniają się z opłatami za mieszkanie. Jedna z łódzkich spółdzielni mieszkaniowych tylko w tym roku wpisała do bazy BIG-u ponad 600 dłużników. Wartość zaległości? 15 mln zł, z czego udało się odzyskać prawie 7 mln zł.

Inna spółdzielnia, z Gdańska, w ciągu trzech lat sprawiła, że do rejestru trafiło 3,1 tys. osób. Wartość zadłużenia to 14,7 mln zł, z czego odzyskała aż 13 mln zł. Nawet dla największych spółdzielni to ogromne pieniądze.

Niepłacony czynsz jak darmowy kredyt?

Jak duże są długi lokatorów w skali całego kraju? Skala jest ogromna. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego na koniec 2016 roku wynika, że co czwarte z ok. 7,56 mln mieszkań zalega z opłatami. Łączna kwota zaległości wraz z odsetkami to około 4,6 mld zł. 2,25 mld to długi lokatorów mieszkań komunalnych, a 1,25 mld zł Polacy są winni spółdzielniom mieszkaniowym.

- Bez terminowych wpłat od mieszkańców spółdzielnia nie ma środków na sprzątanie i oświetlenie osiedla. Nie ma pieniędzy na niezbędne naprawy i remonty. Może zabraknąć na konserwację wind itd. - mówi Mariusz Roszczyk, który pracuje w zarządzie wspólnoty mieszkaniowej Osiedle Skłodowskiej w Gdyni. - Nieterminowe płatności to cecha co piątego naszego lokatora. Część mieszkańców zwyczajnie zapomina zapłacić, ale niektórzy z premedytacją traktują to jako okazję do wzięcia darmowego kredytu, który można spłacać po kilku tygodniach. A część zupełnie odmawia współpracy. Dlaczego? Wyjaśnienia są różne: ktoś wyjechał za granicę, innemu nie podoba się ochroniarz albo sprzątaczka na osiedlu. Zawsze znajdzie się jakiś pretekst- dodaje Roszczyk.
To problem wszystkich mieszkańców

Problem długów mieszkaniowych to nie tylko kwestia sporu na linii lokator i zarządzający.
Niepłacący lokatorzy to również kłopot dla innych mieszkańców, którzy muszą rezygnować z różnych udogodnień lub godzić się na usługi gorszej jakości. Niekiedy nieuchronne jest podniesienie czynszu dla wszystkich mieszkańców. Rachunki regulujemy za całe osiedle, a nie tylko za osoby, które wywiązują się z tego obowiązku w terminie.

O tym, do czego można doprowadzić nie płacąc zaliczki eksploatacyjnej we wspólnocie opowiada Dominik Olechowski, wiceprezes Lux Dom. Jego firma zarządza kilkuset wspólnotami mieszkaniowymi w Warszawie. Właściciel lokalu-dłużnik ma do oddania jednej ze wspólnot będącej w sieci Lux Domu ok. 50 tys. zł.

- Od niedawna zarządzamy osiedlem, na którym dostawca energii wyłączył oświetlenie na ulicach i w klatkach. Przestały działać również windy. Dotychczasowy zarządca nie miał bowiem środków, by uregulować rachunki za tak zwaną część wspólną z powodu zaległości w opłatach przez właścicieli – opowiada Dominik Olechowski. – Na szczęście udało nam się problem rozwiązać, najpierw skuteczną windykacją zobowiązań, uporządkowaniem finansów wspólnoty, a potem opłacając zobowiązania.
Im szybciej, tym lepiej

Zarządcy nieruchomości, próbując odzyskać miliony złotych, coraz częściej zawierają umowy z Biurem Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A. i poprzez to biuro korzystają z narzędzia miękkiej windykacji jakim jest wpisanie danych zalegającego z czynszem do rejestru dłużników. Przekonują się również, że im „młodszy” dług, tym łatwiej go odzyskać, nie czekają zatem aż lokatorowi, czy właścicielowi uzbiera się kilka tysięcy złotych zaległości, a działają natychmiast.

- Przez pierwsze kilkanaście dni nie podejmujemy żadnych kroków. Rozumiemy, że każdemu może się zdarzyć chwila zapomnienia, albo przez jakiś losowy przypadek po prostu nie ma pieniędzy. Działania zaczynamy mniej więcej po miesiącu od braku wpłaty oraz, gdy dłużnik nie reaguje na nasze ponaglenia - opowiada Roszczyk.
Podobną taktykę stosuje firma Lux Dom.
- Nasze podejście polega na tym, że z mieszkańcami opóźniającymi wpłaty próbujemy się dogadać. Wystarczy sygnał, że coś się dzieje, że w tym miesiącu nie będzie płatności, a cała sprawa wygląda zupełnie inaczej. Mało kto jednak potrafi otwarcie powiedzieć, że nie stać go na opłaty i zapłaci dopiero za jakiś czas. To błąd – wyjaśnia Dominik Olechowski.
Dopiero po miesiącu zaczyna się przypominanie. Najczęściej jest to krótka informacja, raczej w formie upomnienia niż ostrzeżenia. Gdy to nie poskutkuje, zarządy sięgają po mocniejsze środki.
I wtedy do akcji wkracza BIG InfoMonitor S.A.Specjaliści BIG-u wysyłają do lokatorów wezwania do zapłaty, a także informację o tym, jakie są konsekwencje niepłacenia za mieszkanie. Dzięki BIG koszty wysyłki korespondencji są znacznie mniejsze, niż gdybyśmy sami taką korespondencję wysyłali.

Lokator już zna konsekwencje

BIG przygotowuje również dla wspólnot materiały informacyjne – ulotki, naklejki czy plakaty ostrzegające o konsekwencjach wpisu do rejestru dłużników. Lokatorzy dowiadują się z nich, że w razie znalezienia się w rejestrze mogą mieć kłopoty z wzięciem kredytu, pożyczki, mogą nie podpisać umowy z dostawcą internetu czy operatorem telefonii komórkowej. Wpisany do rejestru może też zapomnieć o ratach na np. nowy komputer, czy pralkę, jeśli sprzedawca prowadzący taką sprzedaż sprawdza swoich klientów w BIG-u. Takie naklejki czy plakaty informujące o współpracy danej wspólnoty z BIG-iem coraz częściej można spotkać na klatkach schodowych. Już samo pismo sygnowane znakiem BIG-u może zmobilizować lokatora do zapłacenia zaległych czynszów. Jak wynika z danychBIG InfoMonitor pierwsze pismo, o ile jest wysłane jak najszybciej, mobilizuje do działania aż 67 proc. dłużników.

Jak dodać lokatora/właściciela do listy dłużników?

Spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa rozważająca wpisanie niepłacącej osoby na listę dłużników musi wysłać do niego powiadomienie o takim zamiarze. To prawna konieczność. Trzeba to zrobić listem poleconym lub dostarczyć pismo do rąk własnych. Zarządcę może wyręczyć w tym zadaniu – BIG InfoMonitor, który już dziś wysyła w imieniu zainteresowanych klientów tysiące wezwań miesięcznie.

Do rejestru dłużników można zostać wpisanym już po 30 dniach od upływu terminu płatności. Dotyczy to zarówno firm, jak i osób prywatnych. Minimalna kwota długu wobec jednego wierzyciela w przypadku osoby prywatnej musi wynosić co najmniej 200 zł. W przypadku przedsiębiorstwa limit jest wyższy - jest to 500 zł.
W rejestrze dłużników prowadzonym przez BIG InfoMonitor zaległości względem spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych wzrosły w ciągu bieżącego roku o 24 mln zł i wyniosły 135 mln zł.

Gdy spojrzy się na mapę zadłużenia, to widać, że problem dotyka każdego miejsca w kraju, ale póki co najaktywniej rejestr dłużników BIG InfoMonitor wykorzystują wierzyciele w województwie mazowieckim – wpisali długi czynszowe na kwotę 31 mln zł. W woj. kujawsko-pomorskim jest to 27,7 mln zł, a w warmińsko-mazurskim 18,7 mln zł.

Źródło: Materiały prasowe

Za dług płacą wszyscy lokatorzy

To, co może dodatkowo skłonić dłużnika do płacenia to informacja, że czynsz jest długiem wspólnym. Dotyczy to spółdzielni. To znaczy, że może dotykać dwóch, trzech, a nawet większej liczby osób. Wszyscy zamieszkujący pod danym adresem mogą trafić do rejestru dłużników.

Dlaczego? Wynika to z kodeksu cywilnego. „Za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie” - brzmi artykuł 659 kodeksu.

*Skuteczna windykacja *

Na początku roku 2018 BIG InfoMonitor uruchomi dodatkowe usługi windykacyjne. Usługi dla przedsiębiorców będą realizowane przez liderów windykacji – firmy Intrum i Obligo. Klienci BIG-u mają zapewnione u nich doskonałe warunki finansowe. Co istotne, żaden z partnerów nie jest powiązany kapitałowo z BIG InfoMonitor. Tym samym firmy windykacyjne będą miały wgląd tylko w sprawy, które klient zleci im do windykacji.

Sprawdź wybraną firmę w BIG bezpłatnie >>

Poleć ten artykuł znajomym:
Udostępnij Tweetnij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.